2008-12-17, 22:55
Camillo

No to przedstawiam Wam Alfreda, ma póltora roku, jest u mnie od ok. 2 miesięcy, jestem drugim jego właścicielem, jest to peruwianek z rodowodem, prawdziwy arystokrata - z rodu "von Danidino" (tak jest na rodowodze).

Zdrobniale - Alfik.

Poniżej zdjęcia w formie miniaturek (po kliknięciu powiększą się rzecz jasna).

Mieszkanie:


Wyżerka:


Mini plac zabaw:


Zabawa:


Alfik & pies Nero:


Buszowanie pod choinką:


Sałata:


U pani na rękach:


Podoba się?

PS: Jakby ktoś kiedyś przypadkiem chciał to mogę podać namiary do hodowli, z której ten świniak pochodzi - hodowla jest w Łodzi i hodują z tego co wiem peruwianki i alpaki.



2008-12-18, 09:29
gosiek95

Witam na forum Alfred śliczny Fajny ten taki tunel z kratek na zdjęciu trzecim po prawej Zrobiony ze starych klatek? A ogólnie to jak on tak tam szaleje to nic sobie tymi ciężarkami nie zrobi??? No i jeszcze jedno pytanko ponieważ nie mam świnki (co za tym idzie klatki) to się nie orientuję w wymiarach po wstawieniu domku kuwety i takich pierdół stąd moje pytanie jakie są wymiary tej klatki? Wydaje mi się że jest troche przymała

PS Czy to nie ty miałeś problem z choinką? Wyobrażałam sobie że on pień podgryza a tak to może wystarczy przyciąć trochę gałęzie? Od dołu nie będzie może widać xD Ok to chyba głupi pomysł

2008-12-18, 10:07
SMAKUSIA

Witam na forum wraz z moimi panami
Świnka ładna.
Może założysz swój wątek w galerii naszej świnkowej. Tam możesz wklejać zdjęcia ile dusza zapragnie.

Co do klatki to wydaje mi sie coś koło 70-80cm. Ale jest strasznie zagracona. Zamiast zostawić miskę tam gdzie powinna być to Ty ją dałeś do rogu czym zabrałeś prośkowi trochę przestrzeni do poruszania.

2008-12-18, 10:11
Kinia_xd

Witamy piękna świnka



2008-12-18, 11:29
Martyna_19_96

Witam na forum
Śliczny prosiaczek, naprawdę

2008-12-18, 11:40
Camillo

Fajny ten taki tunel z kratek na zdjęciu trzecim po prawej Zrobiony ze starych klatek?


Nie - to jest element tej klatki co na zdjęciach, ona ma cały zdejmowany front.

2008-12-18, 12:14
Ewa_Myczek7

Witamy prosiaczka!

2008-12-18, 12:15
SMAKUSIA

Nie nie wydaje mi się tylko jest. Nie musisz mi tłumaczyć tego o miskach bo mam taki sam domek.

A czy myślisz o jakimś towarzystwie dla swojej świnki ?

2008-12-18, 12:17
Camillo

Nie nie wydaje mi się tylko jest.


Dobrze, więc co wg Ciebie jest "zagraceniem" w mojej klatce?

2008-12-18, 12:20
SMAKUSIA

A dlaczego chcesz samotnego świniaka?

Wracamy do przywitań bo się off robi.

2008-12-18, 12:28
Camillo

A dlaczego chcesz samotnego świniaka?


Cóż, z wielu powodów.

Przede wszystkim finanse - zakup porządnej rasowej świni to 100-150 zł, potem utrzymanie, choroby = leczenie itp., do tego musiałbym kupić większą klatkę.

Po drugie gdyby doszedł samiec = ryzyko że kiedyś się będą gryzły, a jeśli samica to musiałbym Alfa wykastrować (hodowli prowadzić nie zamierzam), a to zawsze małe ryzyko nieudanej operacji jak i troszkę nie do końca humanitarny zabieg wg mnie.

To takie najważniejsze, ale też jest wiele innych, mniejszych powodów.

Poza tym - Alf z tego co go obserwuję nie jest na pewno nieszczęśliwy w takim stanie rzeczy jak teraz. Zresztą mój młodszy brat też ma samotnego świniaka samca i jest również szczęśliwy i zabawowy.

Więc z góry proszę o nie przesadzanie z tym, że samotna świnka cierpi katusze i jest całe życie nieszczęśliwa.

2008-12-18, 13:44
Anielka

Nie , no oczywiście, katuszy nie cierpi, ale sam przyznasz, że nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
Poza tym oczywiście masz rację przedstawiając wszystkie "przeciw" - to wszystko może się zdarzyć. Dlatego każdy sam decyduje w tej sprawie, my jedynie możemy czasem zwrócić uwagę na argumenty "za".
To chyba wystarczy w tej kwestii, w sumie ten dział jest do powitań i niech tak zostanie

2008-12-18, 13:50
wiaterek105

Zdrobniale - Alfik.


Witam drugiego alfika na forum

2008-12-18, 15:48
witosia

Witam na forum Świetna świnka wygłaszcz ją ode mnie.

2008-12-18, 16:43
julmrus

Witam ślicznego świniaka

2008-12-18, 17:56
ewytka

Witam. Super świnka.

2008-12-18, 21:27
Ania12

Witam! Śliczna świnka.

2008-12-19, 10:28
Dagmara_-_95

Witam serdecznie Ciebie i Twojego świnka:) Alfred jest bardzo uroczy. Wygłaszcz go ode mnie Pozdrawiam wraz z Mimi i Emi

2008-12-21, 20:00
oxlidziaxo

Hmm... picie nad kuwetą? Hehehe fajna świnka

2008-12-22, 09:23
przemho

Witam na forum. Śliczny prosiaczek, wygłaskaj Go od Maurycego.

2008-12-22, 16:00
Mosquito

Jaki dostojny proś

2008-12-25, 19:46
9klaudiunia5

Śliczny świnek!!! Wygłaszcz go!!!!!

2009-02-20, 09:14
Camillo

Alfik nie żyje...

Weterynarz stwierdził ciężkie zatrucie, najprawdopodobniej sztucznym nawozem pochodzącym z sianka...

Siano zawsze kupowane tej samej firmy "zwierzątko", w tym samym, sprawdzonym sklepie, od wielu miesięcy, zawsze było dobre.

Weterynarz stwierdził, że na to nie ma reguły, siano może być sprawdzone, pachnące, najlepszej firmy, świeże, a i tak może w którymś miejscu być pozostałość po sztucznym nawozie. Loteria. Dziś nawet siano dla świnek potrafią sztucznie nawozić. Taka chemia potrafi zatruć konia, a dla świnki jest śmiertelna. Taka jest okrutna prawda...

Zaczęło się od niewinnej biegunki. Mimo szybkiej interwencji u lekarza, zastrzyków, węgla, siemienia lnianego stan się drastycznie pogarszał. Potem kolejne wizyty, kolejne zastrzyki... Nic już nie pomagało... Ciężkie potężne zatrucie... Po ostatniej wizycie rano lekarz dał już minimalne szanse i jeśli stan by się nie poprawił wieczorem miał zostać uśpiony... Nie zdążył... Po godzinie od rannej wizyty u lekarza zmarł... Umierał w ciężkich męczarniach... Z ogromnymi bólami, jęczał, czołgał się, a najgorzej że nic nie dało się zrobić... Nie potrafię się z tym pogodzić, do tej pory mam łzy w oczach... A jestem przecież twardym facetem. Boże jak ja go kochałem...

2009-02-20, 10:04
fiolcia85

Camillo bardzo mi przykro ;( wiem co przezywasz

2009-02-20, 11:54
Patinek

Bardzo, bardzo mi przykro! Niestety wiem co czujesz i jedynie czas może pomóc Ci teraz pogodzić się ze stratą małego przyjaciela. Trzymaj się jakoś. Dla świneczki [*]

2009-02-20, 12:01
Anielka

Bardzo mi przykro, to straszne.
Nie wiem, co napisać, naprawdę.
Trzymaj sie jakoś.

2009-02-20, 12:16
Camillo

Dziękuję Wam za słowa wsparcia...

Ehhh, jeszcze do tego on był właśnie "w trakcie" sprzedaży i poszukiwania nowego jak najlepszego domu ze względu na poważną alergię jaka się pojawiła u mnie i u żony... W międzyczasie jednak zachorował i sprzedaż została wstrzymana... Zwykła biegunka, wydawało się że "coś tam" zaszkodziło i lada dzień dojdzie do siebie... A tu stan nieoczekiwanie przeradzał się wręcz w agonię...

Zamiast trafić do nowego dobrego domu, trafił na tamten świat... I to w męczarniach przez praktycznie 2 doby... Boże jak ja mu współczuję...

Był taki piękny, dostojny, kochany, mądry, niesamowicie mądry, nie tylko inteligentny w sensie że uczył się tego czy tamtego, on miał w sobie pewną mądrość, był naprawdę wyjątkowy... Nie znałem nigdy takiej świnki...

Do tej pory nie mogę w to uwierzyć, jeszcze kilka dni temu był okazem zdrowia i wariował po klatce... Teraz leży pochowany w ogródku. Nawet nie zdążyłem się z nim... chociaż pożegnać...

Nie pomyślałbym też w życiu, że tak będzie mi go brakowało, że tak nie bedę mógł się pozbierać, w końcu to "tylko" świnka morska jak by mógł nie jeden powiedzieć...

Muszę kupić na ten weekend dużą, porządną flaszkę, inaczej chyba nie powstrzymam totalnego doła i łez... Żona też rozpacza jak głupia, on był jej oczkiem w głowie... Zaryczana kompletnie pół dnia była jak zmarł i do tej pory smutek, rozpacz i dół... Tak samo jak u mnie...

Dziękuję pięknie za Wasze słowa wsparcia, trochę mi pomogły... Miałem potrzebę się "publicznie" wyżalić, dzięki za zrozumienie...

Ehhh, chyba już nigdy więcej nie kupię żadnego zwierzęcia...

2009-02-20, 12:24
Anielka

Szkoda, ze ta alergia wystapiła - moglibyście się pocieszyć samiczką.
Tak to juz jest - zwierzaki stają się członkami naszej rodziny, i tak własnie je traktujemy.
I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze.

2009-02-20, 12:27
Camillo

Szkoda, ze ta alergia wystapiła - moglibyście się pocieszyć samiczką.


Poniekąd się pocieszymy, bo mała idzie do dorosłego samca u mojego brata, a samiec ten dziś jedzie właśnie na kastrację. A że często brata odwiedzamy to chociaż ją będziemy widywać i może będzie pewnego rodzaju wcieleniem wspomnień po Alfiku...

2009-02-20, 12:32
Anielka

No to tyle dobrze.
pewnie wiesz, ale tak dla przypomnienia - lepiej poczekac po kastarcji z łaczeniem świnek.
Samiec ma zdolnosc zapłodnienia ponoc nawet do 3 tygodni.

2009-02-20, 16:10
dan74

Bardzo współczuje teraz ja też patrze na mojego Marcela z obawą bo jest chory a jest młodziutki i nie wiadomo co będzie a mam go od niedzieli

2009-03-01, 14:01
DominikR

Dal świnki [*]. Ja w święta straciłem moje papugi faliste To straszne co musisz przeżywać.

2009-03-01, 14:05
DominikR

Xinia_xd, twoja świnka jest bardzo podobna do mojej Nutelli. To też rozetka?

Alfred i ja
moja swinka
Pytanie o zastrzyki i inne metody
Nieżyt jelit
nowość Herbal Pets dla świnek
higiena i obklejony kuperek...
Traktowanie zwierząt w TESCO !
  • 8 rc recreativo de huelva uciu1984 es troyes ac
  • skok przez plot film napisy
  • instalacja testowej wersji debiana na ext4 i
  • nie lub wysokich obrotow
  • zabytki kotliny
  • hotel ateny 180
  • kodeki 3gp na symbiana s60 download
  • obraz impresja wschod slonca
  • www bezpieczna szkola pzu pl
  • Zbiór wątków z for internetowych !! Indeks